Home  I  KONTAKT
Do góry

Kronika szkolna

02/09/2011 - Rekolekcje nauczycieli

„Uczyniłeś nas dla siebie i niespokojne jest serce nasze, póki nie spocznie w Tobie”.

Św. Augustyn

Niespokojne jest serce człowieka. Zwłaszcza tego zabieganego, nieustannie czymś zatroskanego, a przede wszystkim nieznajdującego czasu na zatrzymanie się, modlitwę, spotkanie z Bogiem i samym sobą. Dlatego tak ważne i cenne były rekolekcje, które przeżywali nauczyciele z katolickich szkół w dniach od 2 do 4 września w Trzęsaczu.

Tam nasze serca odnalazły tę odrobinę spokoju, wyciszenia i radości. A sprzyjało temu wszystko: piękna, letnia pogoda i długie spacery brzegiem morza; niebo pełne gwiazd nocą, kiedy ciemność jest naprawdę ciemna; poważne i te mniej poważne rozmowy, dzięki którym mogliśmy się lepiej poznać i otworzyć serce dla drugiego człowieka; koncert gitarowy pana Czarka Strokosza – jak On grał!!! I jakie piękne melodie! Niektórych wzruszył do łez, ale było też i sporo śmiechu, ponieważ razem z księdzem Stasiem stworzyli świetny duet, tocząc ze sobą zabawne dialogi.

Ale rekolekcje to przede wszystkim spotkanie z Bogiem, który przemienia. I tak było – pewne rzeczy działy się na naszych oczach, na inne potrzeba czasu, aby mogły wydać owoc. Rekolekcje prowadził ojciec Mateusz Stachowski, franciszkanin z Gdyni, a ich tematem było spotkanie ze Słowem Bożym. Ojciec Mateusz mówił o sprawach oczywistych, znanych, w bardzo przystępny sposób i pewnie dlatego Jego słowa trafiały do serca i wzbudzały wśród nas dyskusje. Rekolekcjonista przypomniał nam o ogromnej wartości Słowa Bożego, które jest żywe, potężne, skierowane specjalnie do mnie na ten konkretny moment życia. Ale żeby mogło działać, mieć twórczą moc, jak każde Słowo Boże, muszę spotkać się z nim, sięgać do Pisma Świętego. A wtedy życie staje się piękniejsze, pełniejsze, napełnione łaską, bo zgodne z wolą Bożą.

Te trzy dni w Trzęsaczu były przepełnione łaską, a serca spokojniejsze. Wracaliśmy do domu z nowym zapałem, dziękując Bogu za te krótkie, ale jakże potrzebne rekolekcje.


I.H.
25/09/2011 - 36 Rajd im. Stefana Kaczmarka

36 Rajd im. Stefana Kaczmarka

 

Ku radości wielu nadszedł czas na pierwszą w tym roku szkolnym wędrówkę. W niedzielny poranek stawiliśmy się więc na starcie przy Jeziorze Głębokie, aby ruszyć ku turystycznej przygodzie...

Patron dzisiejszej imprezy, Stefan Kaczmarek, to bardzo zasłużony działacz turystyczny, przewodnik, instruktor krajoznawstwa, strażnik ochrony przyrody, nauczyciel kraju ojczystego. W podziękowaniu za jego długoletnią, społeczną pracę nadano tej cyklicznej imprezie jego imię.

Trasa, wiodąca ścieżkami Puszczy Wkrzańskiej, o długości 10 kilometrów, okazała się przyjemna i łatwa do pokonania. Cała 21-osobowa gromadka uczestników, przy słonecznej pogodzie i w dobrych humorach, dotarła szczęśliwie na metę.

 

Wspólne wędrowanie po lesie to bardzo zdrowa forma rozrywki, oddychamy świeżym powietrzem, podpatrujemy przyrodę, poznajemy okolicę, ale również siebie. Odkrywamy kolegów i koleżanki z innych klas. Polecam!!!

 

Z turystycznym pozdrowieniem


30/09/2011 - Dzień Chłopaka
   Dnia 30 września w Katolickiej Szkole Podstawowej im. Świętej Rodziny w Szczecinie hucznie obchodzono Dzień Chłopca. Dziewczynki wraz z nauczycielami dekorowali klasy, a chłopcy nie mogli się doczekać przyjęcia. Kiedy wszystko było przygotowane uroczystość mogła się odbyć. Każda klasa miała inną niespodziankę dla swoich kolegów: np. w naszej najstarszej klasie, klasie szóstej do zabawy uczniom przygrywała muzyka, a w klasie Va imprezę wzbogacała zamówiona pizza.

  W tym dniu każdy chłopak otrzymał także niespodziankę od dziewczynek w klasie. Uczniowie uważają ten dzień za nader udany. Z niecierpliwością oczekujemy kolejnego Dnia Chłopca, a także Dnia Dziewczyn!
Ania Dębniak klasa Va